poniedziałek, 30 grudnia 2013

Soothing goodnight

Ojoj, przyszedł czas podsumowania całego roku.. hmm ciężko będzie. zacznijmy od tego, że ta historia ma wiele wątków, wiele rozdroży.. wiele problemów. Tak, wielokrotnie dostawałam wybór, którą osobę wybrać, co do której coś czuję, a i tak wszystko poszło na nic w rozrachunku.. wiele osób straciłam w pewien sposób.. co prawda żyją, stoją koło mnie.. ale niestety to już nie to samo, nie te same osoby.. szkoda mi tego bardzo, gdyż przecież tak pięknie się zapowiadało.. może w końcu to ja otworzyłam oczy? że przecież przyjaźń albo jest albo jej nie ma.. a nie po środku, kiedy ktoś ma dobry bądź zły czas lub gdy pozna kogoś innego.. kiedy raz porzucisz przyjaźń to na zawsze pozostanie rana. a nie wiem czy obecną jestem w stanie załatać, czy jest warto tak na prawdę. wspaniałe wakacje, mimo tylu różnych przeżyć z roku szkolnego.. to jednak one coś zmieniły - moje podejście do pewnych spraw, odrobinę szaleństwa pt "i don't care", i oczywiście poznałam pewną osobę, o której dalej myślę, ale to już całkiem inna historia. cóż obecny rok szkolny jest całkiem fajny, oceny lepsze, wyzwania nowe, jest lekki zapiernicz, ale przecież bywało gorzej. 

Chciałabym podziękować trzem osobom, które przez ten rok zawsze były, są i mam nadzieję, że zawsze będą : Darii, Wojtkowi i Kasi. Jesteście na prawdę wspaniali, kochani i to dzięki Wam jeszcze stoję jakoś na nogach, oby więcej dobrych spotkań, rozmów i zajadania tostów w bufecie :3

Wild :3





wtorek, 24 grudnia 2013

Merry Christmas!

dostałam prostownicę, więc będzie nowa odmiana ! :D

a tak poza tym, to szczęścia i udanego sylwestra :*





poniedziałek, 23 grudnia 2013

So this is Christmas..


Imagine Dragons <3

Tak bardzo pragnęłam świąt, a kiedy przyszły.. chyba chcę, żeby odeszły. Nic nie jest takie jak być powinno. Miałam dzisiaj dzwonić z życzeniami do przyjaciół... przepraszam do "przyjaciół".. , nie wiem sama co mam z tym zrobić.. zadzwonię może do dwóch osób, które zawsze przy mnie są. Liczyłam na magię w te święta, liczyłam, ze będzie pięknie, że będzie lepiej.. a nawet w domu źle się czuję. Nie chcę już w ten sposób spędzać czasu.. 


wtorek, 3 grudnia 2013

December?

Fill my heart with gladness
take away all my sadness
ease my troubles that's what you do..

Have i told you lately
Have i told you lately 2

Brak zdj niestety, ale może po klasyfikacji się jakieś pojawią.
Jest lepiej.. warto było, Daria wiesz o co chodzi <3

Z uśmiechem na ustach mogę powitać grudzień.




niedziela, 27 października 2013

Autumn

W końcu mogłam wypróbować lustrzankę, co prawda blisko domu, ale dobrze mieć po dłuższym czasie aparat w rękach i chwilę spokoju ;)

terminy gonią, coraz więcej nauki, więcej stresu.

a teraz jestem głodna, więc chyba zjem ciastko < 3

Wrecking Ball.

 






 < 3



sobota, 28 września 2013

Writing.

A cholera z tym wszystkim. Pisanie pracy konkursowej. jakieś smsy, jakieś problemy, w domu brak oparcia.. cóż.. dajcie mi wszyscy święty spokój. tak.

pozytywnie angielski, uczymy się ^^


James Arthur <3333





wtorek, 17 września 2013

It's raining.

Aaaaa jaram się jak cholera, ale co tam, dajcie mi się pocieszyć jeden wieczór :D
jakieś światełko na końcu tunelu? ;>

ogólnie to HISTORIA i no sleep today :C

jak ja nienawidzę takich wf jak dzisiaj co tam godzina podporów i brzuszków.




sobota, 7 września 2013

Dear heart.

Mnóstwo roboty, czytania i ogarniania, ale w sumie to lubię. Zajmuje mi czas.

Wokół słyszę tylko jak każdy narzeka, co mu się nie podoba i wkurza go w związku, jakie ma ograniczenia, jakie rozterki, ale przecież sami to wybrali... a ja nie mam nikogo i co mam powiedzieć? Że wolałabym by ktoś był, a oni tego nie doceniają.






wtorek, 3 września 2013

Od czego zacząć. Jest dobrze. Wszystko w normie, plan lekko szydzi z nas, ale damy radę! Ogólnie brakowało VI-owego klimatu, przyjaciół non stop i tych wszystkich twarzy <3
W czwartek odbieram okulary.. już się boję jak będzie to wyglądać.. ale muszę widzieć xd
Chilloutowo póki co, żyjmy, cieszmy się, śmiejmy.. a nauka swoją drogą.. ;)

Uwielbiam tą piosenkę : Same love




niedziela, 25 sierpnia 2013

I don't know what to do.

Tak, faceci to chu*e, ale może to my nie potrafimy bez nich żyć? Może, gdy już pokochamy, to nie potrafimy żyć potem same? Nie mówię tu o nie zależności, o decydowaniu w życiu.. mówię o sytuacjach, kiedy siedzimy w domu i nie mamy do kogo się przytulić.. nie mamy z kim się droczyć, kogo całować, z kim poznawać przyszłość. Każda kobieta chce być kochana. Dlaczego mam być inna?

Z dnia na dzień, staram się robić z Tobą małe kroczki do przodu, żebyś znowu się otworzył, żebym znowu mogła się tak beztrosko cieszyć życiem.. proszę nie zabieraj mi tego.

A dzisiejsza wieczorna niespodzianka jak najbardziej udana, znowu mnie zaskakujesz :)





piątek, 16 sierpnia 2013

...

No. It's not ok.

Nie czekaj na wiadomość, której możesz już nigdy nie otrzymać. Idź spać.

zdj z bloga koleżanki, miałaś rację, trochę smutno tam, ale w obecnej chwili dla mnie idealnie :*


 

środa, 14 sierpnia 2013

Don't break my heart.

Życie już zbyt dobrze nauczyło mnie, by nie myśleć, nie marzyć o tym co będzie za chwilę.. a ja wciąż popełniam ten sam błąd.. gdy odczuje, że jest dobrze, że przez chwilę jestem szczęśliwa.. zaczynam odpływać w przód. największy błąd jaki mogę zrobić.. bo zazwyczaj wtedy czar pryska i zostaje sama. cholera nie chcę by z Tobą też tak było! proszę.

Dziękuję za rozmowę z moim kochanym przyjacielem.. i że umiesz obronić, kiedy trzeba :)

Naprawdę chcę, by było dobrze. Bym w końcu poczuła się całkiem spokojna.

 z Adą <3
 Ada i Marta <3
sama i chyba tak zostanie..

wtorek, 13 sierpnia 2013

Fame.

Wróciłam tylko na kilka dni potem znowu morze :p

Szalone noce, imprezy, picie, pływanie, plażing&smażing, spanie w ciągu dnia <3 Dziękuję wszystkim za udany wyjazd, przepraszam za moje wybuchnięcia w niektórych momentach i oby więcej takiego nie ogarniania cały czas :3

Również miło, jak ludzie o mnie pamiętali przez wyjazd :3

A teraz antybiotyk, spać i jakoś damy radę! Ma być szczęście, tu teraz!




Wake me up! :3 piosenka wyjazdu, tyle wspomnień ! <3

niedziela, 28 lipca 2013

Lake.

Jezioro z rodzinką, spaliło mnie słońce, więc teraz tylko balsam i spać. Nie mam siły, ładne widoczki, upał, chcę do lodówki.

Minął tydzień... a ja.. chyba tęsknię.

Ostatni post przed Bułgarią.. także życzę nam szerokiej drogi, spania w południe i klubów do rana. Dziękuję ;d



Czy to źle, gdy myślę o Tobie w ciągu dnia...?

czwartek, 25 lipca 2013

Who said that it can't be interesting?

Aaaaaa, jak miło :3

Dzisiaj dzień pogaduch z Adzioszką, dobrze się rozkminiało, marzyło, żartowało <3 przy okazji dobra zupa i owocowa herbatka ;3

Siostra nawet nie daje tak w kość.. są sprzeczki w rodzinie, nie miłe słowa.. ale nic zrobić się z tym nie da. A ja zamierzam twardo to znieść. Koniec kropka.. ucieczka sprawi więcej bólu niż radości. Ale za kilka dni Bułgaria, odpoczynek, zabawa! :)

Pamiętam rozmowę z Darią, podczas której na końcu znalazłam piosenkę, która prawie idealnie pasowała do tamtego wieczora:

Everything has changed :3





wtorek, 16 lipca 2013

I don't know.

Nie wiem co o tym myśleć. Nagle przychodzi taka informacja.. i czuję, że będzie źle. Boję się wręcz tego. Chyba nigdy nie martwiłam się tak o swoich rodziców.

Potrzebuję, żeby ktoś mnie przytulił. Teraz. Tu. :(

Heart on fire <3