W obecnej sytuacji mogę powiedzieć jedno - zdrowie jest najważniejsze, naprawdę. Jakieś pierdoły, kłótnie to nic w porównaniu z tym, kiedy nie możesz już normalnie funkcjonować.
Myślę, że zaczęłam zupełnie nowy rozdział, czuję jak wszystko się zmienia. Niesamowite <3
Dziękuję wszystkim za wsparcie i za to, że są :) nie wyobrażam sobie już życia bez niektórych osób!
Nie ogarniam tego, że gadamy przez 3 godziny przez telefon a ja tracę poczucie czasu i nie potrafię się rozłączyć <3







