niedziela, 28 lipca 2013

Lake.

Jezioro z rodzinką, spaliło mnie słońce, więc teraz tylko balsam i spać. Nie mam siły, ładne widoczki, upał, chcę do lodówki.

Minął tydzień... a ja.. chyba tęsknię.

Ostatni post przed Bułgarią.. także życzę nam szerokiej drogi, spania w południe i klubów do rana. Dziękuję ;d



Czy to źle, gdy myślę o Tobie w ciągu dnia...?

czwartek, 25 lipca 2013

Who said that it can't be interesting?

Aaaaaa, jak miło :3

Dzisiaj dzień pogaduch z Adzioszką, dobrze się rozkminiało, marzyło, żartowało <3 przy okazji dobra zupa i owocowa herbatka ;3

Siostra nawet nie daje tak w kość.. są sprzeczki w rodzinie, nie miłe słowa.. ale nic zrobić się z tym nie da. A ja zamierzam twardo to znieść. Koniec kropka.. ucieczka sprawi więcej bólu niż radości. Ale za kilka dni Bułgaria, odpoczynek, zabawa! :)

Pamiętam rozmowę z Darią, podczas której na końcu znalazłam piosenkę, która prawie idealnie pasowała do tamtego wieczora:

Everything has changed :3





wtorek, 16 lipca 2013

I don't know.

Nie wiem co o tym myśleć. Nagle przychodzi taka informacja.. i czuję, że będzie źle. Boję się wręcz tego. Chyba nigdy nie martwiłam się tak o swoich rodziców.

Potrzebuję, żeby ktoś mnie przytulił. Teraz. Tu. :(

Heart on fire <3



piątek, 12 lipca 2013

Free.

Świetne kilka dni, ale wypoczęłam :3, dużo filmów, trochę ruchu, zdrowe jedzonko, rozmowy z obcymi ;>, pisanie z kimś :3, rowery, chodzenie spać o 2:00, rozmowy o życiu, miłości i planach na przyszłość <3

a tak.. to cieszmy się tym, co jest :) zabrałam się za sprzątanie po powrocie do domku i jest pięknie :)

And we danced :3



sobota, 6 lipca 2013

My dreams are strange...

Co u mnie? Czy ktoś na pewno oczekuje szczerej odpowiedzi.. czy tylko zapewnienia, że oczywiście, jest wspaniale i mógł w spokoju zająć się swoimi sprawami? Nie jest wspaniale.. i pewnie długo nie będzie.
Codziennie wieczorem idę spać z myślą, jak jest mi pusto, smutno i źle. Potem wstaję i wcale lepiej nie jest.. cały czas muszę coś robić, sprzątać.. a rodzina dowala jeszcze swoje sprawy, problemy... jakbym ja ich nie miała? One są nie ważne?

Zawsze może być gorzej. Pewnie.

Bardzo chcę wyjechać.. ale czy to coś odmieni? Chciałabym w to wierzyć.. ale to nie ma sensu. Niestety..

Neon lights



wtorek, 2 lipca 2013

Magic.

Aaaa Kraków, Wisła z Adzioszką <3
świetnie było przejść taki spacer, zjeść dobre lody i porobić zdj.. ale i tak najlepsze rozmowy :*

ogólnie to co.. wakacje! :D , troszkę plany się zmieniły.. ale czekam na to spotkanie po 20 ;>
trochę energii.. trochę smutania, wszystkiego musi być po trochu :)
mam tak wspaniałych przyjaciół.. <3 dziękuję Wam.. za wszystko :)

 yyy.. jak zwykle beka.. nawet na zakończenie roku :*
 Wawel <3
Ada <3