wtorek, 26 marca 2013

The power of friendship

Jak mi te wieczorne rozmowy dużo dają! :)
Śmiesznie będzie, jak za kilka lat będę dzwonić do Ciebie i mówić "wpadnij na kawę sąsiedzie, nowe ploteczki". ;d 

Za chwilkę święta, powoli wracam do formy i dobry humor jest. 
Wstępne plany są jak spędzę ten czas, a jakie niespodzianki przyjdą czas sam pokaże :)

Taki chłodny dystans do świata, do ludzi nie jest taki zły, stary przyjacielu. Dzięki niemu jestem w stanie budzić się z pustą głową bez zbędnych uczuć, myśli i zmartwień.

When I was your man <3




4 komentarze:

  1. ahh, ale zasypujesz tu zdjęciami z Bułgarii<3 jejuu, ja chce tam wrócić ; c

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie by było się cofnąć do wakacji, tyle decyzji można byłoby zmienić :/
    Bułgaria <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Tia:D albo pożyczać sól:D

    OdpowiedzUsuń